Tanie rowery

Wyprawa na Moskwę. Nie ma w kadrze Rasiaka

Wyprawa na Moskwę. Nie ma w kadrze Rasiaka dowcipy dla dorosłych

Zbliżają się decydujące mecze eliminacji Mistrzostw Europy i wreszcie wynik lub jego brak, a nie czcze rozmowy kibiców ocenią prace Leo Beenhakkera.

Mam nadzieję, że będzie to ocena pozytywna. Fakt – nie podzielam ślepej wiary w umiejętności i kunszt Leo, jak wielu kibiców, ale nie z jakiejś niechęci do Holendra. Zresztą po kompromitacji z Armenią chyba niewielu już zostało takich zaślepionych fanów, których wysyp mieliśmy okazję obserwować po zwycięstwie w spotkaniu z Portugalią.

Dziś w każdym razie, przed meczem z Rosjanami, który jest ostatnią próbą Polaków Leo powołał kadrę. Jest tam kilka „ale” moim zdaniem.

Przede wszystkim napad. Tak naprawdę nie ma tam takiego prawdziwego napastnika. Smolarka rozpatruję mimo wszystko jako ofensywnego pomocnika. Żurawski bez formy. Matusiak nie gra. Nie wiem kto to jest i jak gra ten Piszczek i choć dobrze, że pojawił się ktoś nowy, to chyba najlepiej za Żurawia, a nie Sagana. No i nie ma Rasiaka. A poza tym; co się dzieje z Gargułą?

Ale najbardziej boli mnie brak Irka Jelenia. Wiem, że to nie jest klasyczny napastnik tylko podobnie jak Ebi, ktoś pomiędzy napastnikiem a pomocnikiem, ale przecież może grac w napadzie. Chyba lepiej zobaczyć jak sprawdzi się tam jeleń, niż męczyć się patrząc na Żurawskiego w którymś pod rząd spotkaniu?

Previous article
Dajcie z siebie wszystko!
Next article
Romantyczny zryw zaliczony czyli Mistrz Podwórka za burtą
About the author