Tanie rowery

Wszystko po staremu

Wszystko po staremu

Jeśli ktoś myślał, że zatrudnienie Beenhakera spowoduje jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmianę gry naszej reprezentacji to się mocno pomylił. Graliśmy z Danią tak jak za Bońka. Wynik „lepszy” niż za Janasa, ale za to brakowało pozytywu w postaci bramki, jaką wówczas strzelił Żurawski „odblokowując” się w kadrze.

Generalnie trener nowy, ale wszystko po staremu. Zobaczymy jak dalej będzie radził sobie Leo, ale ja go jeszcze nie skreślam. Na prawdziwą ocenę jego pracy przyjdzie czas pod koniec roku, kiedy będzie miał za sobą kilka meczów o punkty i straconą lub nie szansę na awans do Euro.

W meczu z Danią wrócili do kadry Ci, którzy (zdaniem wielu kibiców) zbawili by nas na Mundialu. Mowa oczywiście o Dudku i Frankowskim.

Po obejrzeniu wczorajszego meczu sądzę, że gdyby w spotkaniu z Niemcami naszej bramki bronił Jurek, wynik mógłby być dwucyfrowy dla gospodarzy. Już nie te lata, nie ten refleks, nie ta szybkość. Dudek zrobił dla naszej piłki naprawdę dużo, ale jego czas zdecydowanie się skończył.

Frankowski? Tu mam odczucia mieszane. Starał się na pewno. Widać było, że gdzieś w sobie ma ten instynkt, dzięki któremu znajduje się często blisko bezpańskiej piłki w polu karnym rywala. Z drugiej strony w 27 minucie zmarnował świetną okazję. Jeśli będzie grał w Anglii można moim zdaniem go powoływać, natomiast jeśli pozostanie na trybunach powinien z ich wysokości oglądać także mecze kadry.

Previous article
Dzisiaj debiut Leo
Next article
GKS Bełchatów
About the author