Tanie rowery

Romantyczny zryw zaliczony czyli Mistrz Podwórka za burtą

Romantyczny zryw zaliczony czyli Mistrz Podwórka za burtą

Jest 85 minuta meczu. Zagłębie odpadło bo odpaść musiało. Analityczny, chłodny umysł wiedziałby to po 20 minutach pierwszej połowy pierwszego meczu. Nie ruszyło by go nawet prowadzenie lubinian w rewanżu. Mnie ruszyło i przez chwilkę miałem na coś nadzieję.

Niestety – choć jako kibic oglądający ten mecz jak co roku zaliczyłem ten romantyczny zryw, to jak co roku kończy się tak jak się skończyć miało. Legia z Szachtarem też prowadziła. Wisła z Panata była o krok. Wcześniej z Anderlechtem też przez chwilkę była szansa.

A jednak szczęście Mistrzów Podwórka starczy co roku tylko do romantycznego zrywu. Może dobre i to.

Previous article
Wyprawa na Moskwę. Nie ma w kadrze Rasiaka
Next article
Rozkładane stoły do salonu
About the author