Tanie rowery

Jeszcze tylko finał i koniec

Jeszcze tylko finał i koniec

A więc Włosi zagrają w finale z Francją. Les Blues imponują mi tym, że mimo chyba najwyższej średniej wiekowej na Mundialu są w stanie jeszcze raz, być może ostatni, zaksać rękawy i wznieść się na wyżyny. To raczej ostatni zryw drużyny, której trzon stanowią wciąż zawodnicy odnoszący wielkie sukcesy w latach 1998 – 2000, i o których coraz mocniej upomina się piłkarska emerytura. Prawdziwi weterani.

No, został jeszcze mecz o 3. miejsce, ale ten jakoś nie budzi nigdy we mnie specjalnych emocji.

Generalnie jednak zwiodły mnie te Mistrzostwa. Bardzo mało bramek, nudne mecze, chyba żadnej prawdziwej niespodzianki. Taki był wczorajszy półfinał. Nie ma generalnie o czym mówić. Nuda.

Previous article
Grzechu Mielcarski poprowadzi nas do Euro?
Next article
Raport Janasa i Wielki Motywator
About the author