Tanie rowery

Honorowa bramka Rasiaka

Honorowa bramka Rasiaka rozkosz

Wypoczęty i głodny gry Rasiak trafił od razu kiedy trener wystawił go do podstawowego składu. To był 18. gol Grega w tym sezonie, i choć chwilowo doprowadziło do remisu w meczu Southampton z Preston, to ostatecznie okazało się tylko trafieniem honorowym. Sagan tym razem wszedł na boisko na ostatnie 6 minut.

Niestety, Southampton spadło na 7. miejsce w drugo ligowej tabeli i chyba między bajki należy włożyć możliwość bezpośredniego awansu. Ba! Świętym może nie być łatwo wrócić na pozycje dające prawo gry w barażach.

Wydaje mi się, że po chwilowej obniżce formy strzeleckiej i odpoczynku na ławce, także Rasiak wypadł z walki o tytuł króla strzelców.

Previous article
Miętowy i Sagan do ataku
Next article
Dziwne historie z Southampton
About the author